Coraz więcej kobiet na świecie słyszy diagnozę: guz piersi. Czasem to łagodna zmiana, czasem nowotwór, czasem niezrozumiały cień w obrazie USG.
I od razu pojawia się strach.

Ale zanim dasz się pochłonąć lękowi – zatrzymaj się na chwilę.
Ciało nie zawsze choruje, bo coś zrobiłaś źle.
Ciało mówi. I często mówi to, czego sama nie chciałaś usłyszeć.

Piersi to nie tylko fizyczna część kobiecego ciała. To centrum kobiecej energii dawania, karmienia, troski i miłości.
Symbolicznie piersi są związane z:

  • miłością do siebie i innych,
  • relacją z matką (lewa pierś) i z mężczyznami (prawa pierś),
  • pamięcią bólu i niespełnienia w kobiecości,
  • emocjami, które zostały stłumione – często przez lata.

Choroby lewej piersi mogą mówić o:

  • zranieniach z relacji z matką lub kobietami w rodzie,
  • braku akceptacji własnej kobiecości,
  • emocjonalnym przeciążeniu – dawaniu za dużo bez otrzymywania,
  • niezabliźnionych ranach wewnętrznej Dziewczynki.

Guz w prawej piersi może być sygnałem:

  • głębokiego zranienia w relacji z partnerem lub ojcem,
  • poniżenia lub braku szacunku w związku,
  • stłumionej złości i poczucia winy,
  • strachu przed seksualnością, bliskością, byciem „nie dość dobrą”.

Nie zawsze da się wskazać jeden powód.
Ale wiele kobiet, które przeszły przez ten proces, opisuje, że:

  • żyły latami w stresie,
  • były niewidzialne w związkach,
  • wstydziły się ciała lub kobiecości,
  • czuły się odpowiedzialne za wszystkich – tylko nie za siebie.

To może być moment przebudzenia. Moment, w którym zaczynasz kochać swoje ciało bardziej niż kiedykolwiek.
To czas na: powrót do siebie, oddech, dotyk z miłością, odpoczynek od walki, zatrzymanie dawnych wzorców.

Prowadź dialog z ciałem – pytaj: „Co chcesz mi powiedzieć?”
Głaszcz piersi, mów im: „Kocham Was. Jesteście dobre. Dziękuję Wam.”
Oczyszczaj energię relacji z matką i byłymi partnerami.
Pisz listy, które zamykają przeszłość i dają zgodę na nowe.
Używaj mocy rytuałów – nie dla magii, ale dla miłości.

Guz to nie tylko choroba.
To informacja, że czas wrócić do siebie.
Do swojej delikatności. Do swojego światła. Do własnej mocy.

Jeśli to czytasz – być może jesteś w tej podróży.
I że Twoje ciało nie chce Cię zniszczyć – ono chce Cię uratować.

Kocham swoje ciało – nawet wtedy, gdy było zranione.
Moje piersi są symbolem życia, nie choroby.
Moje ciało wie, jak się uzdrawiać – wspieram je miłością.
Zasługuję na czułość, szacunek i delikatność – w każdej relacji.
Codziennie wybieram siebie – nie z egoizmu, lecz z miłości.
Jestem piękna nie pomimo swoich blizn, ale dzięki nim.
W każdej komórce mojego ciała płynie światło.
Moja kobiecość jest święta, silna i niczyja, tylko moja.
Wybaczam sobie, że kiedyś siebie nie słyszałam. Teraz słucham z czułością.
Z każdym oddechem wracam do siebie.
Jestem siłą, która potrafi kochać i leczyć.
Miłość jest we mnie – i to ona jest moją prawdziwą mocą.

Sklep: http://www.lastomine.pl
E-Mail: lastomine@gmail.com
Blog: http://www.lastomine.com
Facebook: https://www.facebook.com/Magicznastronalastomine/?fref=ts
YouTube: https://www.youtube.com/results?search_query=Lastomine
Instagram: Lastomine
TikTok: Lastomine701